Powszechnie uważa się, że psy o krótkiej sierści bardzo mało linieją - u niektórych psów to się sprawdza a u niektórych nie. W przypadku beagle linienie jest bardzo intensywne i trwa przez cały rok. Psy tej rasy mają krótką, ale gęstą sierść. Jeśli obrzydza Cię widok kłaków na dywanach, ubraniach i na wszystkim nie polecam Ci tego psa. Beagle są łatwe w pielęgnacji, wystarczy czesać go co drugi dzień przez około 10 min. Ja Kodi'ego czeszę codziennie przez 10 min, dlatego mogę trochę ograniczyć wypadania tych włosów. Do wyczesywania psa przyda się rękawica oraz furminator, który pozwoli wyczesać martwą sierść i podszerstek.
Pazury powinno się obcinać regularnie raz na tydzień, ale jeśli pies dużo chodzi po betonie sam sobie je zetrze. Można je jeszcze podpiłować. Obcinając psu pazury trzeba uważać żeby nie uszkodzić nerwów - jeśli nigdy tego nie robiłeś pójdź do weterynarza. Zęby powinny być także czyszczone specjalnymi preparatami, zaleca się także podawanie psu naturalnych gryzaków czyszczących zęby. Odradzam firmę Pedigree gdyż są kruche. Bardzo ważne jest czyszczenie uszu - beagle bardzo często zapadają na zapalenie ucha. Czyszczenie uszu nie jest specjalnie trudnym zadaniem, wystarczy kupić krople, które kosztują około 15 zł. Najpierw bierzesz wacik moczysz i czyścisz ucho, następnie dodajesz do ucha ze 2 kropelki - zależy jak pisze na opakowaniu.
środa, 28 listopada 2012
poniedziałek, 26 listopada 2012
Pies o dwóch obliczach.
Wiele osób słysząc, że beagle to aktywna rasa zastanawia się ile taki pies potrzebuje ruchu. Często rezygnują z kupna tego psa bo myślą, że pies w domu nie da im odpocząć tylko będzie cały czas biegał i się bawił. Nie oszukujmy się, te psy też mają swój "wyłącznik". Beagle na dworze to zupełnie co innego niż w domu, na dworze potrafi biegać cały czas, ganiać za patykami, gonić się. W domu zamienia się w... leniwca. No nie dosłownie, lubią posiedzieć na kanapie i pooglądać telewizję. Oczywiście to nie znaczy, że nie potrzebuje ruchu - potrzebuje go sporo. Jeśli nie wyszaleje się na dworze będzie to robił w domu - a jak skończy pójdzie spać. Na dole podaje mój plan spacerów z Kodim, oczywiście czasem się on zmienia.
Weekendy. Rano : 7.00 do 9.30
Południe : 13.30 do 15.30
Wieczór : 18.30 do 20.00
Pon - Pt. Rano : 6.00 do 7.30
Południe : 14.00 do 15.00
Wieczór : 18.30 do 20.00
Na spacerach staram się jak najmocniej go "wykończyć" poprzez ganianie się, aportów, szarpania się, truchtu przy nodze. Psy tej rasy potrzebują także zmęczenia psychicznego dlatego na spacerach ćwiczymy komendy i sztuczki poprzez zabawę i normalnie. Uczymy się nowej komendy na tydzień.
Weekendy. Rano : 7.00 do 9.30
Południe : 13.30 do 15.30
Wieczór : 18.30 do 20.00
Pon - Pt. Rano : 6.00 do 7.30
Południe : 14.00 do 15.00
Wieczór : 18.30 do 20.00
Na spacerach staram się jak najmocniej go "wykończyć" poprzez ganianie się, aportów, szarpania się, truchtu przy nodze. Psy tej rasy potrzebują także zmęczenia psychicznego dlatego na spacerach ćwiczymy komendy i sztuczki poprzez zabawę i normalnie. Uczymy się nowej komendy na tydzień.
niedziela, 25 listopada 2012
Co to znaczy R=R...
Chcę
poruszyć temat o R=R czyli Rasowy=Rodowodowy. Jest to dość częsty
temat, jedni go popierają drudzy zaś nie. Ja mocno popieram R=R i zdania
nie zmienię. Biorąc psa z hodowli biorę psa tylko z rodowodem. Pies bez
rodowodu to kundel/pies w typie rasy. Rodowód to nie jest "zbędny
papierek" to dokument świadczący o psie czystej rasy, bez żadnych
domieszek innych ras. Rodowód to potwierdzenie rasowości, wypisani
przodkowie psa, rodzice. "Hodowcy", którzy sprzedają psy bez rodowodu to
pseudo hodowcy, jest to nielegalne i podlega karze. Działa to także w
drugą stronę - jeśli kupisz psa bez rodowodu i dowiedzą się o tym
odpowiednie służby ty także zapłacisz karę. I to nie niską. W
pseudohodowlach właściciele kryją suki przy każdej cieczce. Nie patrzą
czy przyszły reproduktor ma rodowód czy nie - ważne, że wygląda jak
Labrador czy Beagle. Na internecie można znaleźć wiele przykrych
historyjek od ludzi, którzy kupili psa z pseudohodowli i mają lub mieli
psa z problemami zdrowotnymi.Na internecie można znaleźć hodowców
zapisanych do organizacji typu "Dolnośląski Klub psów rasowych". Pies
rasowy to pies tylko z rodowodem FCI, hodowla musi być zarejestrowana w
ZkwP czyli "Związek Kynologiczny w Polsce", tylko takie hodowle są godne
zaufanie. Reszta to "hodowle" psów nierasowych, ale które mają
uprawnienia hodowla tylko, że tam gdzie nie trzeba.
O rasie.
Beagle to psy myśliwskie, gończe. Kochają chodzić z nosem przy ziemi. Są bardzo aktywne, dlatego świetnie nadają się dla ludzi lubiących ruch, ale nie nadają się dla początkujących właścicieli. Beagle mają wysoki iloraz inteligencji, są cwane dlatego zły ruch przewodnika może być nieodwracalny. Ten pies od razu wyczuje słabego nauczyciela i wejdzie mu na głowę - w sensie dosłownym i w przenośni. Potrzebują motywacji do nauki, bez tego ani rusz. Beagle są bardzo wrażliwe, podczas szkolenia musisz być spokojny, ale jednocześnie stanowczy. Nie bij i nie krzycz na psa, te psy nie zapomną jak je potraktowałeś. Mają problem z nadwagą dlatego potrzebują odpowiedniej diety i ruchu. Większość Beagle'i to łakomczuchy - za jedzenie zrobią wszystko. Te psy mimo, iż są aktywne też lubią posiedzieć sobie pod kocem na kanapie.
Otwarcie Bloga.
Cześć. Założyłam tego bloga z myślą o psach rasy Beagle. W internecie krąży wiele mitów, faktów też na temat tej rasy. Chciałabym wytłumaczyć je a także jak sobie z nimi radzić. Będą się tu pojawiały posty także o wychowaniu psa tej rasy co można wykorzystać także u innych ras. Będę pisała o żywieniu, aktywności fizycznej, szkoleniu, wychowaniu itd. tych psów. Myślę, że notatki będą dosyć ciekawe. W domu mam 3-letniego psa rasy Beagle więc pewne doświadczenie już mam. Zapraszam do komentowania i obserwowania :).
Subskrybuj:
Posty (Atom)

